Logo Facebook Zakup Nieruchomości Zielona Góra

ⓒ Zakup Nieruchomosci. All rights reserved.

logo wizytówki google Zakup Nieruchomości Zielona Góra

Pandemia wpłynęła na każdą dziedzinę naszego życia, nie omijając przy tym również rynku nieruchomości. Z powodu szalejącego wirusa ceny mieszkań w Zielonej Górze wstrzymały się, a banki udzielają mniej kredytów.

 

Jak pandemia wpływa
na rynek nieruchomości w Zielonej Górze?

 

Od pewnego czasu zauważalne są pewne tendencje. Większość pośredników odczuła wyraźny spadek zainteresowania zakupu mieszkań i domów, co więcej, rośnie liczba osób, które chcą pozbyć się nieruchomości. Tym samym przekłada się to na zyski deweloperów, które od marca znacząco spadły.

O ile rok 2019 należał do rekordowych pod względem cen, to sytuacja w roku 2020 zmieniła się diametralnie. Perspektywa niższych zysków to również mniejsza liczba ofert, jednak sytuacja nadal jest niepewna. Zielona Góra należy do miast, gdzie ceny mieszkań z rynku pierwotnego podrożały w roku 2019 znacznie, bo aż o 17 procent w porównaniu do lat poprzednich.

Dotyczy to również nieruchomości z rynku wtórnego, które podskoczyły o 19 procent. Zatem szacunkowa cena za metr kwadratowy mieszkania w Zielonej Górze wzrosła o ponad jeden procent i w konsekwencji pandemii spadła o 0,4%. Co zatem wpłynęło na taki stan rzeczy?


 

Ceny mieszkań w Zielonej Górze maleją?
 

Niższe stawki za metr kwadratowy to wynik reakcji instytucji bankowych oraz deweloperów na niepewną sytuację. Niepewność co do przyszłości, również finansowej z powodu obostrzeń spowodowała, że wiele osób, które planowały zakup mieszkań, wstrzymało się z decyzją o inwestycji.

Jednak problem dotyczy nie tylko spadków dochodów i niepewnej sytuacji na rynku pracy. Instytucje bankowe przyznają znacznie mniej kredytów. Stopy procentowe utrzymują się na niskim poziomie, a raty kredytu nie rosną.


Banki zmieniły również wymagania co do wkładu własnego kredytobiorców i dokładniej sprawdzają sytuację finansową przyszłych właścicieli. Ponadto same banki nie są obecnie pewne co do sytuacji na rynku i rozwijającej się pandemii. Wszystko to powoduje, iż rynek stał się niestabilny i ceny nieruchomości spadły.


 

Druga fala światowej pandemii i sytuacja na rynku nieruchomości.
 

Kolejna fala pandemii to kolejny powód, przez który rynek nieruchomości nie może się ustabilizować. Ceny co prawda spadły, jednak ten stan jest chwilowy, gdyż rosną koszty materiałów, robocizny, prądu. Okres wakacji nieco uspokoił sytuację w nieruchomościach, jednak druga fala to widmo kolejnych problemów.

Deweloperzy zachęceni stabilizacją z czerwca i lipca śmielej inwestowali, jednak ich zapał stopniowo przygasał, kiedy pojawił się wzrost zachorowań i kolejne obostrzenia stopniowo wprowadzane przez rząd.

To z kolei znacząco wpływa na popyt i przekłada się na wstrzymanie rozpoczętych inwestycji. Zielona Góra, która zanotowała tak znaczący wzrost cen w roku 2019 i z początkiem roku 2020 odczuła spadek optymizmu.

 

Druga fala uderzyła gwałtownie i pociągnęła za sobą rynek nieruchomości. Częściowy lockdown oraz możliwość całkowitego zamknięcia kraju ochłodziły zapał i inwestycje rozpoczęte, również wstrzymano. Część inwestorów czeka z kolejnymi pracami do unormowania sytuacji.

Taka sytuacja to również możliwość pojawienia się ciekawych okazji cenowych. Często sprzedający próbują pozbyć się swoich nieruchomości w obawie przed jeszcze większymi spadkami cen. Właściciele również pozbywają się mieszkań w wyniku pogarszającej się sytuacji finansowej.

 

 

Co nas czeka?
 

Oddziaływanie drugiej fali pandemii na rynek nieruchomości poznamy ze sporym opóźnieniem. Tak naprawdę nikt nie jest pewny, co się wydarzy i jaka czeka nas przyszłość. Zastopowanie gospodarki przez wirus przyczyniło się do spadku cen mieszkań w dużych miastach, jak Zielona Góra, jednak jak wskazują „eksperci” jest to sytuacja przejściowa.

Warto również zauważyć, że małe mieszkania znikają z rynku znacznie szybciej. Są atrakcyjniejszą formą inwestycji. Duża podaż wywiera wpływ na obniżki cen mieszkań kupowanych z myślą o wynajmie. Jednak i w tym przypadku pojawił się problem, gdyż studenci obecnie uczą się zdalnie, co z kolei powoduje spadek rentowności najmu.

 

 

 

Czy COVID-19 wyhamował rynek nieruchomości w Zielonej Górze ?

księga wieczysta Zielona Góra
23 listopada 2020
Logo z linkiem do strony zakup nieruchomosci pl Zielona Góra
Logo z linkiem do strony zakup nieruchomosci pl Zielona Góra

BAZA WIEDZY